Geologia
Jak powstał kanion Sapadere
Goście pytają o to na kładce, zwykle patrząc prosto na odpowiedź. Wąwóz jest wycięty w wapieniu, a wapień należy do tych nielicznych skał, które woda potrafi nie tylko powoli ścierać, ale i wprost rozpuszczać.
Atalay Tour, Alanya
O wszystkim decyduje skała
Każdy wąwóz jest sporem między rzeką a tym, po czym ta rzeka płynie, a o wyniku tego sporu decyduje skała. Proszę puścić tę samą rzekę po granicie, a dostaną Państwo płytką dolinę z kamienistym dnem. Proszę puścić ją po wapieniu, a dostaną Państwo to: wąską szczelinę, której ściany sięgają miejscami około 400 m, z wodą zamiast dna i bez miejsca na dole na cokolwiek poza samą rzeką.
Wapień to w przeważającej części węglan wapnia, a większość wapieni zaczynała jako muszle i węglanowy muł na dnie morza — sprasowane, a długo później wydźwignięte w pasmo górskie. Ta historia znaczy jednak mniej niż jeden fakt chemiczny. Deszcz przechodzi przez powietrze i glebę, zbiera po drodze dwutlenek węgla i dociera na miejsce jako słaby kwas. Na większości skał taki kwas nie zdziała prawie nic. Na wapieniu bierze się do roboty i nigdy nie kończy dniówki.
Wszystko, na co patrzą Państwo z kładki, wynika właśnie z tego. Te kształty nie są wietrzeniem w zwykłym sensie. To skała, która przechodzi do roztworu i zostaje stąd wyniesiona.
Jedna szczelina zabiera wszystko
Woda nie atakuje zbocza równomiernie. Wapień jest pełen spękań — szczelin i powierzchni uławicenia, które otwierają się wtedy, gdy masa skalna zostaje sfałdowana, wydźwignięta i uwolniona od ciężaru, jaki kiedyś na niej spoczywał — a woda schodzi właśnie tymi spękaniami, bo to w nich wolne miejsce już na nią czeka.
To, co dzieje się dalej, nie ma w sobie hamulców. Szczelina, która przyjmuje odrobinę więcej wody, poszerza się odrobinę szybciej; szczelina odrobinę szersza przyjmie przy następnym deszczu jeszcze więcej. Jedna linia przez grzbiet wygrywa, a wszystkie konkurencyjne zostają suche i zapomniane. Dlatego wapienny kanion jest szczeliną, a nie niecką. Zwycięska szczelina zebrała całą wodę, a woda wydała ją na schodzenie w dół, nie na rozpychanie się na boki.
Proporcje, przez które Państwo idą, są tego zapisem. Wcinanie w głąb daleko wyprzedziło poszerzanie — dlatego boki pną się w górę, zamiast cofać się schodkami, i dlatego dnem jest niemal na całej trasie rzeka, a obok niej co najwyżej gdzieniegdzie półka skalna. Kiedy ktoś w końcu uznał, że przez wąwóz powinno dać się przejść, geologia nie zostawiła na ścieżkę żadnego miejsca poza samą ścianą.

Dwa narzędzia; to głośniejsze pracuje zrywami
Rozpuszczanie to dopiero połowa całej roboty. Kwas jest cierpliwy i działa bez przerwy: pracuje na każdej mokrej powierzchni, przez okrągły rok, także w tych miesiącach, w których rzeka wygląda zupełnie niegroźnie. Drugą połową jest ścieranie, a ono przychodzi krótkimi, gwałtownymi ratami. Po ulewnych deszczach rzeka niesie ze sobą piasek, żwir i kamienie, a rzeka niosąca ziarno jest pilnikiem ciągniętym po skale.
Większość tej rzeźbiarskiej roboty wykonuje się przez kilka dni w roku, kiedy w kanionie nie ma żywej duszy. Ta sama wezbrana woda jest powodem, dla którego po ulewnych deszczach dostęp bywa tu ograniczony, a termin raczej się przekłada, niż forsuje: woda, która akurat rzeźbi ten wąwóz, nie jest wodą, przy której powinno się stać.
Oba narzędzia gryzą najmocniej przy lustrze wody i tuż pod nim, bo właśnie tam biegnie pas, w którym płynąca woda naprawdę styka się z kamieniem. Ściana zostaje więc wyjedzona u dołu, podczas gdy jej górna część zostaje na miejscu i nawisa nad powstałą wnęką. Każdy nawis w tym kanionie to kawałek ściany, który stracił oparcie, zanim stracił lico.
Jak czytać ściany
Kiedy już wiadomo, co je zrobiło, te powierzchnie przestają być scenografią, a stają się zapisem tego, jak woda poruszała się dokładnie w tym miejscu. Warto wypatrywać czterech rzeczy, a to, które z nich uda się zobaczyć, zależy od tego, gdzie kładka akurat biegnie blisko skały.
- Muszelkowe wgłębienia — płytkie, niesymetryczne zagłębienia ułożone w rzędy, jak wnętrze wytłaczanki na jajka odciśnięte w kamieniu. Powstają pod szybką wodą i z reguły im szybszy nurt, tym są mniejsze.
- Żłobki — pionowe rynienki zbiegające po ścianie tam, gdzie woda przelewała się przez krawędź, zamiast ją omijać; każda rynienka pogłębia samą siebie dokładnie tak, jak robiła to pierwotna szczelina.
- Kotły eworsyjne — okrągłe zagłębienia wytarte przez pojedynczy kamień, który wpadł w wir i kręcił się w jednym miejscu, aż wytoczył sobie własne gniazdo. Jedne nie są głębsze niż spodek, inne wypracowały się w porządną nieckę.
- Wypolerowanie — jasny, zaokrąglony, niemal mydlany kamień nisko przy wodzie, w kontraście do szorstkiej szarości i porostów wyżej. Linia, na której jedno przechodzi w drugie, wyznacza mniej więcej zasięg rzeki przy wysokim stanie wody.

Dlaczego pod każdym wodospadem jest głęboka woda
Wodospad uderza z dużą siłą i uderza wciąż dokładnie w to samo miejsce. Spadająca woda, razem ze żwirem, który ściąga ze sobą z góry, wierci prosto w dno koryta — i dlatego misa leżąca tuż pod wodospadem jest głębsza zarówno od koryta powyżej, jak i od płycizn poniżej. Ten skok głębokości w dużej mierze odpowiada za to, że baseny są ciemnozielone w środku i przejrzyście turkusowe przy brzegach, i za to, że kąpiel odbywa się akurat tam, a nie w dowolnym miejscu wzdłuż rzeki.
Wodospad po cichu podcina przy tym własną krawędź. Rozpylona woda i ta, która odbija się od powierzchni basenu, wyjadają skałę za spadającą strugą tak długo, aż nawisająca krawędź zaczyna dźwigać więcej, niż ma pod sobą oparcia, i wtedy odpada. Wodospad ustawia się wówczas nieco wyżej w górę rzeki i zaczyna wszystko od nowa. Wodospad w wapieniu nie jest stałym elementem krajobrazu; jest cofaniem się w zwolnionym tempie, a te na końcu kładki to po prostu miejsce, do którego to cofanie zdążyło na razie dojść.
Stąd też bierze się to, że wodospady przychodzą całym ciągiem, a nie jednym czystym skokiem na końcu. Wapień nie jest jednorodny: niektóre ławice są grubsze, twardsze albo mniej spękane niż te nad nimi i pod nimi, więc przez warstwy słabe rzeka przebija się szybko, a na mocnych staje. Każde takie zatrzymanie robi się stopniem, każdy stopień cofa się potem we własnym tempie, i ostatecznie idą Państwo wzdłuż schodów z kaskad i mis, a nie wzdłuż jednego wodospadu.
Ta sama skała, wydrążona od środka
Kanion to tylko ta część całego procesu, która wyszła na światło dzienne. Woda wsiąkająca w wapień w dużej mierze przestaje spływać po powierzchni: wchodzi do środka, a pod ziemią rozpuszcza korytarze wzdłuż tych samych spękań i z tego samego powodu. Kiedy dolina wetnie się poniżej takiego korytarza, korytarz się osusza i staje się jaskinią wypełnioną powietrzem. Jaskinia Cüceler (Jaskinia Krasnoludków) obok kanionu i wąwóz, przez który Państwo idą, to jeden proces na dwóch głębokościach — dlatego leżą tak blisko siebie.
Ta chemia działa też w drugą stronę i właśnie tę połowę zwykle się przeocza. Woda, która po drodze rozpuściła węglan, oddaje jego część wszędzie tam, gdzie pryska i napowietrza się, osadzając go skorupą na wszystkim, na co spadnie. To właśnie ten płowy, rdzawy, guzowaty kamień obok kaskad. W jaskini ta sama reakcja, spowolniona do granic i kapiąca zamiast pryskać, buduje stalaktyty. Kanion jest rozbierany i odbudowywany przez tę samą wodę, w miejscach oddalonych od siebie o kilka kroków.
Jeden ze skutków tego wszystkiego warto zauważyć już w drodze na miejsce. Kraina wapienna zwykle wygląda z wierzchu na suchą, bo wody po prostu nie ma na wierzchu — zbocza nad wąwozem potrafią być spieczone przez cały sierpień, podczas gdy na jego dnie rzeka niesie pełno wody. Skała przyjmuje deszcz, przeprowadza go własnymi spękaniami poza zasięg wzroku i oddaje z powrotem w źródłach. Właśnie w ten sposób tak wąski wąwóz utrzymuje w sobie wodę przez całe lato, choć na okolicznych stokach ewidentnie jej nie ma. Co temperatura tej wody robi potem z człowiekiem, to już osobny temat i ma w tym dzienniku własny wpis.
Do udanego spaceru nic z tego nie jest potrzebne. Ale kanion czyta się inaczej, kiedy nawis nad basenem, wgłębienia i żłobki na ścianie oraz ciemna woda pod wodospadem przestają być trzema widokami, a stają się trzema skutkami jednej rzeczy — rzeczy, która trwa dalej, kiedy stoją tam Państwo i na nią patrzą. Jeśli jakiś fragment ściany wyda się Państwu zagadkowy, proszę zapytać o niego przewodnika po drodze.
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Z jakiej skały zbudowany jest kanion Sapadere?
Z wapienia — jasnego, drobnoziarnistego i pełnego spękań. To właśnie ta skała umożliwia powstanie takiego wąwozu, bo woda potrafi ją nie tylko ścierać, ale i wprost rozpuszczać. Skała, którą da się wyłącznie ścierać, daje dolinę, a nie szczelinę.
Ile lat ma kanion?
Nikt na tej wycieczce tego nie mierzy i my sami takiej liczby nie mamy, więc jej nie podajemy. Bezpiecznie można powiedzieć tyle: skała jest znacznie starsza niż wycięty w niej wąwóz, a wycinanie wcale się nie skończyło — to, przez co Państwo idą, jest etapem, a nie rzeczą gotową.
Czy kanion wciąż się zmienia?
Tak, głównie w te dni, kiedy nikogo w nim nie ma. Spokojny letni przepływ wykonuje pracę chemiczną na każdej mokrej powierzchni; wezbrania po ulewnych deszczach przesuwają kamień. Razem pogłębiają baseny i powoli przeprowadzają wodospady w górę rzeki.
Czy kanion Sapadere to zawalona jaskinia?
Nic, co tu widać, na to nie wskazuje. Zawalona jaskinia zostawia strop w kawałkach na dnie; te ściany są gładkie i podcięte przy lustrze wody, a to właśnie zostawia po sobie rzeka wcinająca się w szczelinę. Jaskinie i kaniony to ta sama chemia pracująca na różnych głębokościach — i stąd zapewne bierze się to przypuszczenie.
Nie ma tu odpowiedzi? Prosimy zapytać na WhatsApp
Przeczytaj dalej
Wodospady kanionu Sapadere i drewniana kładka
Kładka, ściany, kaskady i baseny opisane tak, jak wyglądają, a nie tak, jak opisałby je folder reklamowy.
Czytaj dalej →Wieś Sapadere: górska wieś, od której kanion wziął nazwę
Wieś, od której pochodzi nazwa kanionu: co wycieczka tutaj mija i dlaczego nie obiecujemy postoju we wsi.
Czytaj dalej →Kanion Sapadere: przewodnik przed rezerwacją
Gdzie leży kanion, jak daleko, jak długo, co się widzi, kąpiel, dzieci, pakowanie, wycieczka kontra auto, najlepszy termin — strona filarowa.
Czytaj dalej →Specjaliści od wycieczek do kanionu Sapadere
Gotowi na kanion Sapadere?
Od 33 € za osobę · bezpłatny odbiór z hotelu · płatność w dniu wycieczki · bezpłatna rezygnacja do 24 godzin przed.